Jesteś na stronie: requiem » Zespół

Requiem

Requiem to 5-osobowy wrocławski zespół grający muzykę z pogranicza alternatywnego rocka i mocnego popu. Brzmienie zespołu jest wypadkową gustów muzyków Requiem. Początki bandu sięgają roku 2003, kiedy to grupa kolegów z liceum w Kłodzku postanowiła założyć kapelę. W roku 2005 dwuletnia współpraca zaowocowała nagraniem pierwszego dema zatytułowanego "Deszcz". W roku 2006 zespół przeniósł się do Wrocławia. Rok 2007 wyznacza nową drogę zespołu - nowy skład, nowe cele, nowe pomysły… i nowe demo – zatytułowane „Przed Snem”. Najnowsza płyta zespołu p.t. "Siedem" pochodzi z 2008r. Requiem ma za sobą wiele koncertów (także jako support zespołów: IRA, Waglewski, Fisz, Emade, Behavior, Łukasz Zagrobelny, Trebunie Tutki) oraz występy na ogólnopolskich przeglądach i festiwalach m.in. V Wrocławski Festiwal Form Muzycznych, XIII Liga Rocka w Jeleniej górze, Finał Muzycznej Bitwy Radia Wrocław. Zespół występował również w Holandii. Aktualny skład Requiem tworzy 5 osób (studenci Akademii Muzycznej i Uniwersytetu Wrocławskiego).

Od początku istnienia zespół zmieniał parę razy swój skład, w zespole grali m.in.: ś.p. Rafał Buczyński, Dawid Kowalczyk, Damian Longawa, Dawid Pajdak, Mateusz Nowacki, Kuba (Konrad) Franke, Kinga Paździorko, Alicja Szydełko, Wojciech (Isailon) Korchut, Anna Koch, Jacek Kuruc.zobacz pełną historię zespołu »

Mateusz Biernacki

Instrument:

Gitara

Sprzęt:

Epiphone Les Paul Ultra
Struny D'Addario
Boss GT8
Randall RG50TC

W zespole od:

listopada 2003

Muzyka to moja najważniejsza i największa pasja, choć mam ich więcej: sport (piłka nożna, koszykówka, narciarstwo), Internet (od którego chyba jestem uzależniony;) i nowe technologie. Studiując na wydziale Fizyki i Astronomii UW udaję, że interesuję się fizyką;). W Requiem gram od początku i to tutaj w gronie przyjaciół rozwijał (i rozwija) się mój pogląd na muzykę. Przez ten cały okres poznałem wiele świetnych osób które w charakterystyczny dla siebie sposób odcisnęły piętno na twórczości zespołu.

Michał Pakuła

Instrument:

Klawisze

Sprzęt:

Roland Fantom Xa

W zespole od:

kwietnia 2007

Absolwent muzykoterpii na wrocławskiej Akademii Muzycznej, aktualnie student muzykologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Obycie "sceniczne" zdobywałem na stanowisku organisty w krakowskich kościołach :-) W Requiem gram już od ponad trzech lat - w międzyczasie udzielałem się rónwież w kilku innych zespołach - obracających się w różnej stylistyce. Moją drugą pasją obok muzyki jest programowanie. Dewiza: Let's Rock!

Ula Issel

Instrument:

Wokal

Sprzęt:

mikrofon Electrovoice RE510
System monitorowy douszny: LD MEI 1000

W zespole od:

sierpnia 2008

Moja przygoda z muzyka zaczęła się po wyjściu na świat, gdyż przez kilka tygodni po urodzeniu wrzeszczałam tak głośno, że nikt nie mógł przeze mnie spać. ; ) Po moich wybrykach nie do wytrzymania rodzice stwierdzili, że muszą się mnie pozbyć i w wieku 6 lat zapisali mnie do jednego z wrocławskich Klubów Piosenki dla dzieci, gdzie dzieciaki łączyły zabawę, przeróżne stroje i przedmioty ze śpiewem i tańcem. Jeździliśmy na różne festiwale i przeglądy, co pozwoliło nam już w młodym wieku przyzwyczaić się do występów na żywo, sceny a także występów solo. Gdy podrosłam zaczęłam myśleć bardziej przyszłościowo i przeniosłam się do innego (podobno najlepszego) Klubu Piosenki we Wrocławiu ; ), gdzie zrozumiałam, czym tak naprawdę jest śpiew. Poznałam wiele technik wydobywania dźwięku (głównie jazzowego) emisji głosu itp. Wraz z moim instruktorem od wielu lat do dziś uczę się poprawnego śpiewania. Wiem, że przede mną jeszcze długa droga do w pełni wykształconego głosu, ale będę dążyć wytrwale do celu młodego mam nadzieje, że nic młodego nikt mi młodego tym nie przeszkodzi! Mimo młodego wieku ukończyłam 6-letnią szkołę muzyczną I stopnia na skrzypcach. Szkoła bardzo mnie zniechęciła do jakiejkolwiek kariery instrumentalistki, lecz po czasie pomyślałam, że szkoda by było tak zmarnować te kilka lat, i tak to moim niezwykłym szczęściem (które bardzo często mi towarzyszy i pomaga w życiu ;D) udało mi się dostać do Szkoły Muzycznej II stopnia na saksofon. Instrumenty jednak nie dają mi tyle radości, co śpiew. Plany na przyszłość? No jak to, co? Sława, fura, skóra i komóra ;P A tak serio to wszystko zależy jak się życie potoczy, lecz na pewno chciałabym (w sumie nie wyobrażam sobie czegoś innego) by była to muzyka. Po ukończeniu czysto teoretycznej edukacji myślałam o tym by spróbować dostać się na Akademię Muzyczną ( wokal jazzowy), albo na Dziennikarstwo Muzyczne.

Nie myślcie sobie że moje życie to sama szkoła i śpiew ;> Zawsze możecie mnie wyrwać lub spotkać na jakimś dobrym rockowych lub metalowym koncercie by poszaleć! Czasem nasze życie daje nam nieźle w kość, dlatego moje nowe postanowienia są takie by żyć i łapać chwilę! Nie żałować tego, co się stało - szaleć i nie ważne ile ma się lat!

Piotrek Wiszniewski

Instrument:

Bas

Sprzęt:

Bas ESP LTD B-55
MI Electroacoustics head
GEM Bass80 2x15
Shure C607

W zespole od:

lutego 2007

Muzyka zawsze była moją pasją bez względu na wszystko. To ona zawsze dawała mi silę do dalszego działania. Zaczynałem od instrumentów klawiszowych w Klubie Garnizonowym w Rosnowie k. Koszalina. Miałem wtedy 11 lat. Gdy skończyłem podstawówkę i zacząłem technikum elektroniczne w Koszalinie pojawił się pomysł (podsunął mi go mój nauczyciel) nauki w koszalińskiej średniej szkole muzycznej, do której zresztą się dostałem. Jednak tam moim instrumentem głównym był saksofon. W tak zwanym międzyczasie pojawiło się zainteresowanie basówką. Pożyczyłem instrument od swojego nauczyciela i zacząłem ćwiczyć. Jednak kilka miesięcy później wyprowadziłem się do Wrocławia. Tam niestety do szkoły muzycznej mnie nie przyjęli. Jako, że nie miałem basu, zostałem klawiszowcem i saksofonistą zespołu Narf, który po roku działalności rozsypał się. Jednak pozostałem w kontakcie z basistą, który zaprosił mnie do swojego zespołu (Nihil Novi). Zespół ten przypadkowo przejął nazwę Narf aby po roku przeistoczyć się w Insert Coin. Jednak po trzech latach wspólnego grania postanowiłem opuścić IC. Styczność z GCKiS Kobierzyce, którym ów band działał umożliwiła mi na ćwiczenia na gitarze basowej, ponieważ był tam i instrument i wzmacniacz. Po opuszczeniu Insert Coin zająłem się graniem czysto zarobkowym, ale w lecie 2006 dołączyłem jako basista do thrash metalowej formacji Madison, z którą jestem związany po dziś dzień. W styczniu 2007 koleżanka z roku zwróciła mi uwagę na ogłoszenie jakie Requiem zamieściło w związku z poszukiwaniem klawiszowca. Odpowiedziałem na nie i... jestem. Po kilku miesiącach grania przesunąłem się na stanowisko basisty, ponieważ "etat" ten został nie obsadzony, a na horyzoncie pojawił się Michał...

Zobacz REQUIEM na:
MySpace mp3.wp.pl Nasza Klasa Facebook MegaTotal YouTube Muzzo.pl
  »